sobota, 24 maja 2014

Rozdział 6

                                                                         Rozdział 6



Violetta

Ktoś zadzwonił do drzwi...i tym ktosiem była Lara. Po co ona tu?
-Po co przyszłaś?-spytała oschle.
-Ppprzepraszam...Że...Przeszkadzam....Ale ja...potrzebuje pomocy.-powiedziała szlochając.
-Lara co się stało?-powiedziałam wpuszczając ją do domu.
-Leon...Mnie-i rozkleiła się kompletnie.
-Co zrobił?-spytałam siadając razem z nią na kanapie.
-On mnie...-nadal płakał.
-Czy on cie zgwałcił?
-Tak!!!-krzyknęła z płaczem. A wszyscy wyjrzeli z kuchni a ja dałam im znak ręką żeby się schowali...Nie sądziłam że mój szef jest do czegoś takiego zdolny. Zabije go...Nigdy jej nie lubiłam, ale kiedy twój największy wróg jest w takiej sytuacji to nawet jemu jestem w stanie pomóc.
-Zabije go, ale najpierw pójde do mojego taty i twojej mamy.
-Nie!!-krzykneła już mniej płacząc.
-Czemu?
-Bo ja chce im to sama powiedzieć, a ty idź do pracy powieziesz mnie pod mój nowy dom.
-Ok.
Poszłyśmy do garażu a ja wybrałam swoje niebieskie auto.
 Mam jeszcze takie.
Takie.
 I takie.
       Potem pojechałyśmy aż dotarłyśmy do tego domku.
A raczej willi.

Lara

Już nareszcie ta naiwna idiotka odwiozła mnie do domu. Ona jest taka naiwna...Leon mnie nie zgwałcił ja to wymyśliłam żeby się od niego odczepiła. On jest moim klientem. To dzięki niemu mam kase na taki wypasiony dom. Mam nadzieje że teraz się od niego odczepi.

Leon


Gdzie ta Violetta?...Nudzi mi sie...A muszę popatrzeć na jej tyłeczek... Wiem obejrze zdjęcia byłych dziewczyn.
To jest Liv jest ładna ale chciała być moją dziewczyną a ja stałych związków nie lubie.
To Alba lubiłem ją ale ona chciała być moją żoną.
Alisa ładna ale w głowie pustka.
Amanda...Nie mam nic więcej do powiedzenia.
Lili zaszła w ciąże z innym.
To wyszystkie moje byłe.
Negle do mojego biura wpadła zdenerwowana Violetta....


                                                                       C.D.N


Krótki bo nie mam za dużo czasu a poza tym mam remąt i mój tata musi wynosić meble pisałam na szybko. A jutro będzie rozdział na tamtym blogu.

4 komentarze:

  1. Wspaniały!!!!
    Kocham ten blog i czekam na next!!!!
    Zuzia

    OdpowiedzUsuń
  2. Jejku coraz bardziej Lary nie lobie
    nigdy jej nie lubiłam
    rozdział genialny jak zawsze :)
    zapraszam do siebie munie jest już 23 rozdział

    OdpowiedzUsuń
  3. Suuper czekam na next!!!!!!!!!!!!1
    V.V

    OdpowiedzUsuń